skip to main
|
skip to sidebar
Powiedzono...
wtorek, 15 lipca 2008
Na chorobę piję ciepłe mleko. Sojowe. Ze słodzikiem.
P:
- Spróbuję... hmmm... nawet dobre
.
po drugim łyku:
P:
- A fu! To smakuje jak rozpuszczona kartka papieru!
ja:
- Ale przynajmniej ze słodzikiem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
►
2012
(1)
►
lutego
(1)
►
2011
(6)
►
października
(1)
►
września
(1)
►
lipca
(1)
►
marca
(2)
►
stycznia
(1)
►
2010
(6)
►
września
(2)
►
maja
(3)
►
kwietnia
(1)
►
2009
(17)
►
sierpnia
(1)
►
lipca
(1)
►
kwietnia
(1)
►
marca
(6)
►
lutego
(4)
►
stycznia
(4)
▼
2008
(72)
►
grudnia
(11)
►
listopada
(12)
►
października
(6)
►
września
(14)
►
sierpnia
(17)
▼
lipca
(12)
Głowa pełna profesjonalizmu
Wyczucie chwili
Rodzicielstwo
Curriculuum Vitae
Niedopowiedzenia
Wachlarz możliwości
Z krzyżykiem, lub bez
Natręctwa
Figura modelki
Czystość
Kwestia bycia
Na chorobę piję ciepłe mleko. Sojowe. Ze słodzikiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz