skip to main | skip to sidebar

Powiedzono...

środa, 17 grudnia 2008

chrześcijański stół wigilijny


pani: - A dla pani karpik?
ja: - Nie, dziękuję.
M: - To ryb też nie jesz?
ja: - No nie jem.
M: - Jak możesz! To nieludzkie! Jezus przecież jadł ryby.
Autor: *sweet dreadi* o 16:42
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2012 (1)
    • ►  lutego (1)
  • ►  2011 (6)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  marca (2)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2010 (6)
    • ►  września (2)
    • ►  maja (3)
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2009 (17)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (1)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (6)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (4)
  • ▼  2008 (72)
    • ▼  grudnia (11)
      • sylwester 3
      • sylwester 2
      • sylwester 1
      • Bazarek na Służewcu
      • Pod choinkę... mega paka!
      • a na seksie...
      • Punky dreadi
      • centrum handlowe, rozmowa dwóch 15-latek
      • chrześcijański stół wigilijny
      • W tramwaju
      • A w pracy...
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (6)
    • ►  września (14)
    • ►  sierpnia (17)
    • ►  lipca (12)