sobota, 2 sierpnia 2008

Retrospekcja smaku


P: - A widzieliście ten obrzydliwy film o czerniaku?

A: - Kotku, proszę Cię, przestań, bo zaraz zwymiotuję tę kolację.
P: - No właśnie, i ten koleś nie miał połowy twarzy...
A: - P. ostrzegam. Nie przypuszczam, żeby kurczak smakował równie dobrze w obie strony.

2 komentarze:

Królowa Nocy pisze...

uff, akurat przeczytałam tego posta tuż po zjedzeniu kurczaka, ale udało mi się zachować go w sobie ;-)
czytam i czytam od pewnego czasu - świetna rzecz na poprawę humoru.
pozdrawiam
(uda mi się przebrnąć przez captche żeby dodać ten komentarz czy nie?)

*sweet dreadi* pisze...

Mam nadzieję, że kurczak nie wrócił :)
Smacznego!